Jeśli jesteś pewien, że wszystkie pomidory smakują jak surowa trawa, to po prostu nie spotkałeś jeszcze tych odmian. Nie dość, że są słodsze od owoców, to są tak plenne, że sąsiedzi zaczną podejrzewać, że karmisz ich na czarno.
„Miodowa Kropla” – karmel w formie pomidora
Te małe żółte owoce przypominają gruszkę, ale smakują jak mieszanka karmelu, miodu i mango.
Zalety:
- Słodkie nawet przy pochmurnej pogodzie;
- Skórka nie pęka;
- Bardzo aromatyczne.
Uwagi dotyczące pielęgnacji:
- Podlewanie raz na 2 tygodnie naparem z popiołu (1 filiżanka popiołu na 10 litrów wody);
- Obowiązkowo przechodzić, pozostawiając tylko dwie łodygi.
„Ananasowy Sierżant” – pomidor ważący tyle co plaster arbuza
Żebrowane giganty do 1 kg z miąższem w kolorze zachodzącego słońca. Smak jest intensywnie słodki, z nutami cytrusowymi.
Zalety:
- Jeden owoc zastępuje sałatkę;
- Zbiory są niesamowitej wielkości;
- Idealny do spożycia na świeżo.
Wymagania:
- Tylko słoneczne stanowisko;
- Podwiązanie na kratce;
- Karmienie naparem ze skórek bananów (3 skórki na 3 litry wody, nalegać przez 3 dni, raz w miesiącu).
„Czarny Krym” – jak wino pomidorowe
Ciemnobordowe owoce o czekoladowym odcieniu i głębokim, bogatym smaku. Miąższ jest oleisty, prawie bez pestek. Jeden krzak daje do 12 kg.
Ważne informacje:
- Podlewać tylko ciepłą wodą (+25°C), ściśle pod korzeń;
- Unikać zawilgocenia liści;
- Spryskiwać co 10 dni serwatką (1 litr na 10 litrów wody) – ochrona przed Phytophthora;
- Zbierać na etapie dojrzałości technicznej, zakończyć dojrzewanie w ciemności.
Jeśli będziesz przestrzegać wszystkich zasad, Twoje pomidory staną się legendą ogrodu warzywnego. Goście będą prosić o więcej, a sąsiedzi – o nasiona.