Każdego roku sprzedaje się prawie dwa miliony rolek papieru toaletowego, a dermatolog wyjaśnia, że nie wszystkie z nich są odpowiednie na tę samą porę roku
Używamy go codziennie i zużywamy dziesiątki rolek rocznie: papier toaletowy. Jednak zarówno jego stosowanie, jak i higiena intymna mogą nie iść ze sobą w parze. Na przykład, według badania przeprowadzonego przez Niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetyków i Detergentów (IKW), każdy obywatel Niemiec zużywa średnio 46 rolek rocznie. Tymczasem w Hiszpanii sprzedaje się łącznie 1 726 132 000 rolek rocznie, zgodnie z innym badaniem przeprowadzonym przez Renova.
Dlatego też wśród najpopularniejszych opcji znajdują się chusteczki nawilżane, postrzegane przez wielu jako łagodniejsze i bardziej skuteczne do czyszczenia wrażliwego obszaru odbytu. Jednak eksperci, a zwłaszcza dermatolodzy, ostrzegają, że dodane zapachy, konserwanty i środki nawilżające mogą podrażniać skórę, a nawet powodować alergie.
Ryzyko związane z tym papierem toaletowym
Dr Uta Schlossberger, dermatolog z niemieckiego miasta Kolonia i członek Niemieckiego Stowarzyszenia Dermatologów (BVDD), wyjaśniła w wywiadzie: „W dzisiejszych czasach u wielu osób rozwija się alergia na substancje zapachowe i konserwanty. Zwykle zaczyna się od zaczerwienienia lub swędzenia, ale jeśli reakcja staje się poważniejsza, mogą pojawić się pęcherze, otwarte rany, a nawet krwawienie”.
Dlatego Schlossberg radzi unikać wszelkich dodatków chemicznych, szczególnie w obszarach wrażliwych. Połączenie wilgoci i ciepła wzmacnia drażniące działanie tych związków. Osoby, które już cierpią na problemy takie jak hemoroidy, powinny zachować szczególną ostrożność: „Jest to bardzo powszechny stan na Zachodzie, a chusteczki mogą go pogorszyć” – podkreśla.
Czy chusteczki nawilżane są bezpieczne?
Ekspert rozwiewa również mit, że produkty oznaczone jako „wrażliwe” mogą być nieszkodliwe. „To oznaczenie nie jest prawnie regulowane, więc wiele z nich zawiera również konserwanty” – mówi. Najlepszą opcją dla okolic odbytu jest więc papier toaletowy bez dodatków, o ile jest miękki, aby uniknąć otarć.
W rzeczywistości najbardziej zalecaną metodą, według Schlossbergera, jest użycie ciepłej wody (najlepiej z bidetem), toalety, która nie jest powszechna we wszystkich krajach, więc ci, którzy jej nie mają, mogą lekko zwilżyć papier. Ponadto lekarz zaleca unikanie niektórych produktów do higieny intymnej.
- Mydła: wysuszają skórę i sprzyjają mikrourazom. „Wszystko, co trzeba usunąć, jest rozpuszczalne w wodzie” – mówi dermatolog.
- Wazelina: tworzy barierę, która zatrzymuje wilgoć, nasilając swędzenie i stany zapalne.
- Niepotrzebne balsamy lub kremy: są one przydatne tylko w przypadku określonych schorzeń (takich jak egzema), zawsze na receptę lekarską.
Ostrzega nawet, że bielizna również ma wpływ. Syntetyczne tkaniny lub stringi sprzyjają wilgoci, czyniąc skórę bardziej wrażliwą. „Bawełna to najlepszy wybór: lepiej wchłania i zapobiega podrażnieniom” – podsumowuje Schlossberger.